11.03-24.03.2012 Turnus w Gacnie

Krętą drogą do Gacna

W niedzielę 11 marca spakowałyśmy sie i pojechałyśmy na turnus do Małego Gacna do ośrodka Neuron. Tym razem pojechałyśmy same. Możemy na weekend wrócić do domku, bo mamy ok 90 km. Ostatnim razem jak jechaliśmy z tatą nie zwracałyśmy uwagi na drogę- z reszta było ciemno. No i wyszło…. nawigacja poprowadziła nas przez jakieś lasy i wertepy. Jechałyśmy 20km/h przez prawie pół drogi. Po prawie dwóch godzinach dotarłyśmy na miejsce. Jesteśmy w pokoju numer 8. Dostałyśmy super grafik-taki o jaki prosiłam.
Codziennie zaczynamy o 9 -oprócz poniedziałków i piatków-wtedy mamy zajęcia z Ciocią Elą -pedagogiem. Jest rewelacyjna. Uwielbiamy jej zajecia, dlatego poprosiłyśmy o dodatkowe 4 spotkania . Od 9-10 ćwiczymy z Ciocią Karolina na sali. Mamy ćwiczenia NDT oraz SI, które powtarzają sie również po południu. Oprócz tego Martynka ma masaż, dogoterapie, terapie ręki i logopedę.
Jak na razie znosimy zajęcia bardzo dzielnie? Pani pedagog była bardzo wzruszona. Popłakałyśmy sie obie w poniedziałek , kiedy zobaczyła Martynkę po raz pierwszy . Była pod wielkim wrażeniem jej postępów. Dla otoczenia sa to niewielkie zmiany. Dla nas-ogromne sukcesy. Martynka ślicznie wodzi wzrokiem za przedmiotami. „Szuka” dźwiękowych zabawek już nie tylko uchem , ale także wzrokiem i próbuje odwracać głowę w ich kierunku.
Na weekend jedziemy do domku….


Martynka Grabowska